Z pieniędzmi masz kontakt każdego dnia. Płacisz nimi w sklepie, w kawiarni czy w urzędzie. Czy kiedykolwiek przyjrzałeś się bliżej ich designowi oraz precyzji wykończenia? Dziś są produkowane w mennicach przy pomocy zaawansowanych urządzeń, które mogą wybić nawet 750 monet na minutę. Jak jednak działo się to wcześniej? To pytanie, na które odpowiedź zainteresuje nie tylko numizmatyka. Znajdziesz ją, uczestnicząc w warsztatach praktycznych.

Historia pieniądza jest niemal tak stara, jak historia naszej cywilizacji. Pierwsze srebrne monety lub te z innych metali powstawały już w VI wieku przed naszą erą. Z czasem stawały się oczywiście coraz bardziej zaawansowane – choćby z uwagi na to, że każdy władca chciał mieć swoją, łatwą do zidentyfikowania „walutę”. Dlatego też sama technologia, która stała za wyrobem monet rozwijała się. Nawet jednak w XXI wieku nie jest ona w pełni zdigitalizowana. Nawet teraz, projektując monety kolekcjonerskie czy złote medale, twórca szkicuje swój pomysł na papierze, a następnie przenosi na odlew gipsowy – dopiero później do pracy mogą przystąpić maszyny. W czasach dawnych proces ten był jednak jeszcze bardziej wymagający.

Jak biło się srebrne i złote monety?

Proces bicia monet, choć ulegał zmianom na przestrzeni wieków, zachował swoje podstawowe etapy, znane już od czasów starożytnych. Również tysiące lat temu mincerz na początek przygotowywał stempel menniczy, a więc odlew, na którym znajdował się wzór, który miał trafić na monetę. W stemplu umieszczany był krążek metalu, a rzemieślnik uderzał w górną część stempla, aby, dosłownie, wybić na krążku pożądany deseń. Tak proces ten wyglądał do końca średniowiecza i, trzeba przyznać, nie był doskonały. Dlatego gdy patrzy się na monety z tego okresu, można dostrzec ich mankamenty.

W XVI wieku, za sprawą Maksa Schwaba, złotnika z Augsburga, zaczęto korzystać z balansówki oraz wałka menniczego, co pozwoliło ujednolicić kształt poszczególnych krążków. W wieku XVIII w powszechnym użyciu była już prasa walcowa, a następnie śrubowa.

Gdzie można to zobaczyć?

Choć wyrobem oficjalnych monet – zarówno obiegowych, jak i kolekcjonerskich – trudnią się przede wszystkim państwowe mennice, procesowi temu można przyglądać się podczas rozmaitych pokazów oraz warsztatów. Gdzie je znaleźć? Organizowane są m.in.:

  • na różnorodnych targach numizmatycznych i kolekcjonerskich,
  • przez oddziały muzeów, których specjalnością jest zagraniczna i polska numizmatyka,
  • na imprezach o charakterze historycznym – np. inspirowanych życiem w średniowieczu,
  • przez lokalne oddziały Polskiego Towarzystwa Numizmatycznego.

Na takich spotkaniach możesz na żywo zobaczyć, jak wyglądał proces bicia monet i numizmatów, takich jak srebrne medale, na przestrzeni wieków. Eventy są również okazją do tego, aby nabyć ciekawe monety kolekcjonerskie oraz inne drobiazgi związane ze światem pieniędzy i ich historią. Przejrzyj informacje w Internecie i sprawdź, czy w pobliżu Twojego miejsca zamieszkania odbędą się w niedługim czasie jakieś warsztaty. Jeśli tak, koniecznie się na nie zapisz. To może być niezapomniana przygoda!